Gwiezdne wyobrażenie Egipcjan

25 maja 1799 r. napoleońskie wojska dotarły do świątyni Dendery i żołnierze byli oszołomieni niezwykłym zjawiskiem. Jej ściany były ozdobione płaskorzeźbami i zagadkowymi hieroglifami, a sufit świątyni ozdabiały znaki Zodiaku. Półtorametrowy zodiakalny krąg został przeniesiony do paryskiego Luwru. Naukowe periodyki Europu zapełniły się całym potokiem artykułów o tym cudzie. Po wnikliwych badaniach stwierdzono, że w Zodiaku utrwalono zaćmienie Słońca i Księżyca 364 r.p.n.e.

Czytaj dalej lub posłuchaj w wersji audio:

Po zwiedzeniu świątyni w 1822 r. Jean-Francois Champollion stwierdził, że budowa świątyni została rozpoczęta w okresie Średniego Królestwa i była kontynuowana w czasach faraonów Tutmosa i Ramzesa. Jednak ostatecznie świątynia była ukończona w czasach po Aleksandrze Wielkim. Mimo wszystko to wydarzenie ni rzuciło światła na tajemniczy Zodiak.

W 1855 r. niemieckiemu uczonemu Henrichowi Brugschowi udało się rozszyfrować nazwy pięciu planet, oznaczonych symbolami podobnymi do ludzkiego oka. Od tego czasu sprawa ruszyła z martwego punktu. Dwanaście znaków po raz pierwszy oznaczono w Mezopotamii i przyszło one do Egiptu z Babilonu. W związku z błędami kalendarza w egipskim Zodiaku pojawiły się dekeniczne gwiazdozbiory. Gwiezdne niebo Egipcjan dzieliło się na dwie półsfery. Północne gwiazdozbiory leżały na północ od Drogi Mlecznej. Południowe gwiazdozbiory włączały serię czasowych podtrzymujących „dekanów”, które wykorzystywane są do dziś i dzielą ziemską dobę na 24 godziny. W rezultacie tej transformacji niektóre części sklepienia nieba były przedstawione na obrazie dwa razy.

Starożytni Egipcjanie często wypisywali symboliczne odpowiedniki gwiazdozbiorów do map astronomicznych. W grobowcu Senmuta datowanego przypuszczalnie na 1473 r. p.n.e znajduje się mapa nieba, gdzie przedstawione są figury Lwa, Krokodyla, Hipopotama, Człowieka i innych egipskich bóstw. Dlatego właśnie niemożliwe jest porównanie egipskiego zodiaku ze współczesną gwiezdną mapą. Na razie współcześni uczeni mogą na sto procentów utożsamić tylko gwiazdozbiór Wielkiej Niedźwiedzicy, przedstawiony w postaci przedniej nogi byka, a także gwiazdę Syriusza, uosabiającego boginię Izydę i gwiazdozbiór Oriona, przedstawiającego boga Ozyrysa. Ta symbolika bardzo często pojawia się na wiekach sarkofagów w grobowcach czasów Średniego Królestwa.

Gwiezdna córka Słońca – Maat, uosabia ład we Wszechświecie. Jej hieroglif symbolizuje opadanie poziomu Nilu i bardzo przypomina zarys gwiazdozbioru Wielkiego Psa, którego grupa gwiazd jakby znajduje się w miejscach mielizn niebieskiego Nilu, ucieleśnionego w obrazie Mlecznej Drogi. Na alegorycznych egipskich rysunkach Izyda i Ozyrys często przedstawiani byli jako płynących w łódkach po rzece życia Nilu, która odpowiadała tejże Mlecznej Drodze.

Wszystkie przedstawione alegorię na egipskiej relikwii z Dendery ułożone są spiralnie, co wskazuje, że punkt wiosennej równonocy znajduje się pod znakiem Lwa. Jeśli wziąć pod uwagę precesję punktów równonocy oznacza to, że mapa gwiezdnego nieba przedstawiała datę między 10950 a 8800 lat p.n.e., a to jest czas katastrofy Atlantydy. Dlaczego Egipcjanie przedstawili właśnie tę datę? Trudno powiedzieć. Tym niemniej została ona uwieczniona na tej świątyni i do dziś ukazuje nam odległe dale wszechświatowej historii, za którymi ukrywa się zagłada wielkiej cywilizacji doskonałego narodu.

Syriusz, którego wschód zapowiadał wylew Nilu w starożytnym Egipcie, znany był z tej strony także przez starożytnych lrańczyków. Gwiazdę tę w Egipcie nazywano Sotisem. Jeden tylko raz w przeciągu 1461 lat poranny wschód Sotisa nad miastem Memfis odbywał się równocześnie z początkiem wylewu Nilu. Dzień ten Egipcjanie uznali za początek słonecznego roku.

O czterech takich wschodach pozostały zapisy w Rzymie (Penzorin): pierwszy z nich odnotowano w 4241 r. p.n.e., to jest w głębokiej starożytności, kiedy piramidy były dopiero w projekcie.

Jedno irańskie świadectwo mówi o oddawaniu czci ptakowi, który odnosi nasiona różnych roślin do źródła. Z tego źródła pije przynosząca deszcz gwiazda Tisztrja, czyli Syriusz. Potem wraz z deszczem nasiona powracają na ziemię. Zwróćcie uwagę, że ta historia ściśle powtarza zapisy Egipcjan. Uważało się, że wylew Nilu zapowiadał urodzaj. U starożytnych lrańczyków nie ma Nilu, lecz jest woda, deszcz, rośliny, Syriusz. Te irańskie mity ściśle odpowiadają tradycji Egiptu.

Jak trafiły do Iranu z Afryki? Chociaż Iran prowadził wojnę z Egiptem, mity te należą do wcześniejszej epoki. Czy nie oznacza to, że u Egipcjan i lrańczyków było wspólne źródło wiadomości o Syriuszu? Dziwne, dlaczego Egipcjanie wprowadzili do swej tradycji wydarzenie, powtarzające się raz na 1461 lat. W historii nie ma niczego podobnego. Jak to należy rozumieć? Dowodzi to jeszcze raz, że istniało poprzedzające odgałęzienie cywilizacji, zerwane przez starożytny kataklizm. Być może Atlantyda dała początek dzisiejszej cywilizacji.

W tych słowach ukryty jest tajny sens, który wskazuje nam to, że Atlanci już wtedy zapoznali się z wiedzą tajemną. Znali oni czarodziejską siłę przedmiotów i boską istotę magii. Także Atlantyda jest uważana za mistyczne źródło osiągnięć naszej cywilizacji. Atlantom przypisuje się wynalazek pisma, sztuki, rzemiosła i na koniec główne osiągnięcie epoki miedzi wynalezienie żelaza.

Wkrótce część druga.

Podziel się

Czy Annunaki stworzyli rodzaj ludzki do wydobywania minerałów?

Istnienie starożytnej rasy Annunaki już od wielu lat jest obiektem debat i sporów pomiędzy badaczami. Mimo iż ich obecność była rejestrowana w wielu starożytnych tekstach to historycy „głównego nurtu” konsekwentnie decydują się je ignorować. Czy to że jakaś pozaziemska cywilizacja dotarła kiedyś na naszą planetę jest wystarczającym powodem by negować istnienie źródeł historycznych mających często po kilkaset tysięcy lat ?

Zgodnie z badaniami prowadzonymi przez Zecharia Sitchina, Annunaki czyli „Bogowie” byli twórcami pierwszych ludzi zwanych Adamu, którzy mieli pełnić rolę niewolników. Pierwsi ludzie mieliby więc być rezultatem działania inteligentnego projektu rasy Annunaki, która manipulowała materiałem genetycznym prehistorycznego człowieka 450 000 lat temu.

Z historycznego punktu widzenia nie da się zaprzeczyć, że istnieje wiele podobieństw między starożytnymi Sumeryjskimi tekstami a dzisiejszymi świętymi księgami takimi jak np. Biblia. Jednak czy można założyć że ich źródło jest takie samo ? Niektóre z afrykańskich ludów wierzą, że pozaziemskie istoty odwiedzały nas już dziesiątki tysięcy lat. Jedna z legend ludu Zulu opowiada o „gościach z gwiazd”, którzy przybywali na Ziemię by wydobywać złoto i inne zasoby naturalne. Ich kopalnie miały być obsługiwane przez „Pierwszych Ludzi”.

Opowieści o Annunaki – tych których Anu zesłał z Nieba na Ziemię – są o wiele bardziej tajemnicze niż zdaje się większości osób zainteresowanych tym tematem. Przykładowo podczas prac archeologicznych w biblijnym mieście Nineveh, zespół kierowany przez dr Austena Henry’ego Layarda odkrył ruiny starożytnej asyryjskiej biblioteki Ashurbanipal. Jednym z odkrytych artefaktów był zestaw tabliczek z pismem klinowym zwanych Enűma Eliš lub „Siedem Tablic Stworzenia”. Opowiadają one historię o przyjściu Annunaki z niebios i o ich rządach nad rasą ludzką.

O wiele ważniejsza wydaje się jednak inny teksty znany jako Sumeryjska Lista Królów, która nadaje wyraźne ramy czasowe rządom „Bogów” nad ludźmi.

” Gdy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Eridug . W Eridug , Alulim został królem ; rządził 28 800 lat. Alaljar rządził przez 36 000 lat. 2 królowie ; oni rządzili 64 800 lat. ”

Najwcześniejsze zapisy w Liście pozwalają określić istnienie co najmniej 8 królów, którzy rządzili Ziemią przez blisko 241 200 lat od powstania rasy ludzkiej aż do „Wielkiej Powodzi, która utopiła cały ląd”. Tuż po skończeniu się Wielkiej Powodzi z nieba zstąpili kolejni królowie aż do momentu, gdy tron objęli pierwsi ludzie.

Co ciekawe pierwsze opowieści o Wielkiej Powodzi pochodzą właśnie z sumeryjskich tekstów. Starożytna księga nazywana Genesis z Eridu opowiada historię człowieka Utnapishtima, któremu Bogowie rozkazali zbudowanie ogromnego statku i zebranie w środku „ziarna życia”. Całość tekstu miała być napisana 2,300 lat p.n.e.

Istnieje wiele dowodów wskazujących na to, że Annunaki rzeczywiście istnieli i wykorzystywali rodzaj ludzki jako swoich niewolników. Przykładowo leżące 150 kilometrów od Port Maputo (południowa Afryka) miasto którego powstanie datuje się na okres kiedy człowiek zdaniem naukowców nie powinien jeszcze zejść z drzewa.

Zdaniem badacza Michaela Tellingera, jednego z pierwszych, którzy zdecydowali się zbadać te ruiny ich istnienie może całkowicie zmienić sposób w jaki postrzegamy ludzką historię. Co więcej Tellinger sugeruje wprost, że całość starożytnego miasta może być jedynie częścią większej konstrukcji składającej się z 10 000 kilometrów kwadratowych a powstałej blisko 160 000- 200 000 lat p.n.e.

Opowiadając o Annunaki nie sposób jednak nie wspomnieć o ich rodzimej planecie znanej przez nas jako Nibiru. Gdy w 1976 roku Zecharia Sitchin opublikował swoją książkę pt” Dwunasta Planeta” i zaprezentował swoje tłumaczenia sumeryjskich tekstów opowiadających o Annunaki, świat dowiedział się o wielu interesujących fragmentach stawiających to czego dowiadujemy się w szkole pod zupełnie innym kątem.

Nibiru miałoby być mityczną planetą, która jest ulokowana za Plutonem i okrąża nasze słońce po znacznie wydłużonej orbicie. Zgodnie z tłumaczeniami Sitchina rodzinna planeta Annunaki była w jakiś sposób zagrożona a jedynym sposobem na jej uratowanie było … złoto. Sitchin zakładał, że Nibiru krąży wokół Słońca po eliptycznej orbicie trwającej 3600 lat. Złoto miało rzekomo pomóc w utrzymaniu istnienia atmosfery Nibiru.

Z racji swoich właściwości, złoto potrafi odbijać promieniowanie podczerwone, a dzięki swojej ciągliwości stanowi świetną barierę przed ciepłem. Co więcej, złoto to jedyny metal który w zasadzie nie ulega żadnym czynnikom atmosferycznym, a mimo to jest stosunkowo łatwy w obróbce. Warto zauważyć, że starożytne monumenty tworzone przez te dawne cywilizacje miały być oryginalnie obudowane złotem i kto wie, może to właśnie dlatego Egipskie piramidy przetrwały próbę czasu. Może dla Annunaki złoto nie było wcale materiałem zdobniczym tak jak dla nas, ale pełniło rolę zabezpieczenia budowli przed korozją.

Niestety ale liczne braki w ciągłości historycznej naszego gatunku powodują, że traktujemy zamierzchłą przeszłość, jako coś, co odeszło w niebyt i nie wpływa na nasz los. Może być jednak zupełnie inaczej a człowiek pozbawiony dziejów swego rodu pozostaje w niewiedzy i ignorancji ,która mimo iż pozwala żyć w spokoju to nie daje nam szansy na poznanie prawdy o tym jakie były początki rodzaju ludzkiego.

Podziel się

Pozostałości po Anunnaki: Wielki Sfinks

Jednym z najbardziej kontrowersyjnym z tematów w dzisiejszych czasach są starożytni Anunnaki i ich wpływ na współczesną cywilizację. Jeśli spojrzymy na historię stojącą za tajemniczym miastem istniejącym około 200 000 lat temu w Afryce to możemy założyć że Wielki Sfinks w Gizie jest w jakiś sposób połączony z cywilizacją Anunnaki.

Czytaj dalej lub posłuchaj w wersji audio:

Subskrybuj:

Co jeśli historia o Anunnaki jest nie tylko „bajką dla dorosłych”? Czy rzeczywiście tysiące lat temu tajemniczy bogowie zwani Anunnaki zstąpili z nieba i dali impuls do początków dzisiejszej cywilizacji? W takim razie czy podczas ich pobytu mogli zostawić na naszej planecie jakąś konstrukcję świadczącą o ich wizycie?

Według wielu autorów, takie dowody możemy znaleźć na całym świecie. W tym artykule przyjrzymy się Wielkiemu Sfinksowi w Gizie i jego możliwych powiązaniach z starożytnymi Anunnakami.

Starożytni Egipcjanie nie posiadają żadnych zapisków dotyczących „wybudowania” Sfinksa i co ciekawe, został on odkryty w 1817 roku będąc prawie całkowicie zakopanym w piasku kiedy to Badania archeologiczne prowadzone przez Giovanni Battista Caviglia pozwoliły na całkowite odsłonięcie klatki piersiowej Sfinksa.

Już na samym początku pojawia się zagwozdka. Jeśli został podobno zbudowany przez Egipcjan to dlaczego nie ma o tym żadnej wzmianki w starożytnych tekstach. Egipcjanie, którzy wszystkie najważniejsze daty i wydarzenia zapisywali na ścianach świątyń czy piramid pominęli Sfinksa? Jest też oczywiście możliwość, że taki kroniki nie zostały jeszcze odkryte.

Prace nad Wielkim Sfinksem trwały jeszcze kilka dekad. Ostatecznie cała budowla została odkryta przez wyprawy archeologiczne prowadzone przez Emile Baraize pomiędzy rokiem 1925 do 1936.

sphinx_02

Wielu autorów wierzy, że Wielki Sfinks jest najlepszym przykładem istnienia cywilizacji pochodzącej sprzed powodzi. Co jeszcze ciekawsze, według badań przedstawionych na International Conference of Geoarchaeology and Archaeomineralogy odbywającej się w Sofii pod tytułem „Geologiczny apsekt problemu datowania węglem Wielkiego egipskiego Sfinksa”, przez Manichev Vjacheslav I. (Instytut geochemii Narodowej Akademii Nauk Ukraina) i Aleksandera G. Parkhomenko (Instytut Geografii Narodowej Akademii Nauk Ukrainy ) zakładają, że Wielki Sfinks mógł być zbudowany około 800 000 lat temu Ta odważna teoria została wsparta przez naukę.

Ale kto 800 000 lat temu mógł pozostawić taką przedziwną budowlę? Miliony ludzi na całym świecie wierzą, że to właśnie Anunnaki „ci którzy zeszli z niebios na Ziemię” byli przybyszami, którzy zapoczątkowali naszą cywilizację. O Anunnaki możecie dowiedzieć czytając moje artykuły (czytaj więcej) dlatego nie będę skupiał się na opisaniu tej cywilizacji. Według autorów Anunnaki to wysoce zaawansowana obca cywilizacja, która pochodzi (lub pochodziła) z nieuchwytnej planety X zwaną również Nibiru – podobno krążącej w naszym układzie słonecznym.

Powróćmy do starożytnych Egipcjan i Wielkiego Sfinksa w Gizie. Ostateczne archeolodzy nie są w stanie wyjaśnić, kto go zbudował i w jaki sposób w ogóle powstał.

W 1881 roku Gaston Maspero, francuski egiptolog napisał w swojej książce „Dawn of Civilization” takie oto słowa „…Sfinks mógł istnieć od czasów wyznawców Horusa, czasach wyścigu między pół-boskimi istotami, które według wierzeń rządziły ziemiami Faraonów tysiące lat temu”.

Brak wzmianki o twórcach Sfinksa i sposobie jego powstania spędza wielu sen z powiek. Jedną z największą wskazówką są ślady erozji wodnej doprowadzając wielu badaczy do wniosku, że ta budowla istniała na długo przed egipską cywilizacją i czasami przed potopem.

secretchamber3

Nie możemy zapomnieć, że pod Wielkim Sfinksem znajdują się tajemnicze pomieszczenia, do których wstęp został przez rząd egipski zabroniony. Według niektórych pod tą budowlą mieści się legendarna Hala Zapisów (z ang. Hall of Records), o której pisałem w tym artykule. Mówi się, że ta hala jest kluczem do zrozumienia naszej cywilizacji i prawdziwej historii ludzkości.

W książce „Message of the Sphinx”, autorzy Graham Hancock i Robert Bauval napisali o zablokowaniu przez egipski rząd i amerykańskich archeologów wszelkich badań związanych z Sfinksem jak i rejonami wokół uniemożliwiając tym samym komukolwiek zlokalizowanie podziemni enigmatycznego Sfinksa. Blokada została nałożona aby chronić Sfinksa? Trudno w to uwierzyć aby amerykanami kierowała troska.

A w co Wy wierzycie jeśli chodzi o Sfinksa?

Podziel się

Mapa planet nakreślona 700 lat przed Kopernikiem

Starożytni Majowie byli jedną z najbardziej zaawansowanych cywilizacji w tamtym okresie i jak dowodzą niektóre z tekstów mogli oni stworzyć nawet mapę planet Układu Słonecznego na długo przed Kopernikiem.

Czytaj dalej lub posłuchaj w wersji audio:

Majowie idealnie opanowali matematykę, rolnictwo, garncarstwo, świetnie posługiwali się pismem hieroglificznym, stworzyli kalendarz i byli jedynymi z najlepszych astronomów na świecie.

Jak twierdzą uczeni, ten starożytny lud stworzył wyrafinowane mapy niebios idealnie odwzorowując wszelkie ciała niebieskie przy czym precyzyjnie obliczając ich czas obrotu wokół Słońca i własnej osi. Niestety ta wiedza jest bardzo niedoceniana przez wielu naukowców.

Według najnowszych badań, poziom wiedzy z zakresu astronomii starożytnych majów mógł konkurować z odkryciami słynnego astronoma Kopernika czyli blisko 700 lat później!

Pewien antropolog odkrył niezbite dowody wskazujące, że starożytni astronomie majów obserwowali i tworzyli notatki z ruchu planet. Odkrywcą znaleziska jest Dr Gerardo Aldana, antropolog z Uniwersytetu Kalifornijskiego Santa Barbara. Szczegółowo przebadał Tablica Wenus (lub z Tabela Wenus – z ang. Venus Table) znajdujące się w Kodeksie drezdeńskim i przedstawił zupełnie nowa interpretacje.

kodeks

Dr. Aldana uważa, że wiedza zawarta w tym dokumencie jest pomijana. Badacz oferuje inny sposób myślenia i sugeruje, że zamiast traktować go jako zwykła numerologię należy wziąć ilustracje za obserwacje astronomiczne wykonane przez Chichen Itza. Według Aldana obserwacje mógłby być prowadzone już w roku 870. Zawierają one hipotezę, że to właśnie wszelkie planety krążą wokół Słońca czyli na długo przed badaniami Kopernika, który swoją wiedzę przedstawił na początku XVI wieku.

Powszechnie wiadomo że Tabela Wenus zawiera matematyczne wykresy ruchu Wenus i jest dostosowana do kalendarza majów. Z uwagi na fakt, że cykl Wenus jest nieregularny – 583, 92 dni to wymaga kilku poprawek podobnie jak w latach przestępnych w kalendarzu gregoriańskim.

640px-Mexican_maya_codex

Badania zostały opublikowane w czasopiśmie „Journal of Astronomy and Culture”. Antropolog twierdzi że okres studiów astronomicznych majów mógł trwać podczas panowania K’ak’ U Pakal K’awiil, jednego z najwybitniejszych władców miasta. Dr Aldan aby rozwikłać tajemnice Tabeli Wenus musiał analizować każdy z hieroglifów póki nie odkrył, że pewien kluczowy czasownik miał zupełnie inne znacznie niż pierwotnie sądzono.

Dr Aldana uważa, że czasownik został użyty w znaczeniu „załączenia/dołączania” (z ang. to enclose) zarówno w kontekście historycznym i socjologicznym. Co ciekawe, odkrył również kolejne zapisy dotyczące Wenus w innym miejscu należących do starożytnych Majów w mieście Copan położone w zachodniej części Hondurasu. 

Podziel się

Starożytne sumeryjskie tablice odkrywają sekret o Anunnaki

Wśród wielu starożytnych sumeryjskich tablic odkrytych na przestrzeni wieków, można znaleźć niezbite dowody świadczące o istnieniu zaawansowanej obcej cywilizacji żyjącej wraz z jeszcze młodym gatunkiem ludzkim.

Uwaga: Moje artykuły mają charakter popularnonaukowy. Nikogo nie zamierzam przekonywać do zawartych teorii. Sam nie wierzę we wszystkie źródła, na których się opieram. Proszę nie traktować ich jako wiedzę absolutną lecz inny punkt widzenia. Czytać tylko z otwartym umysłem.

Czytaj dalej lub posłuchaj w wersji audio:

Liczne tablice klinowe odkryte w ruinach Babilonu w południowej Mezopotamii są niewątpliwie jedną z najbardziej kontrowersyjnych zagadek archeologii. Zostały odnalezione przez Sir Austen’a Henry’ego Layard’am który natknął się na ten historyczny skarb w 1849 roku.

Na tablicach zapisano wiele historii i legend niesamowicie zbliżonych do biblijnego stworzenia świata, bóstw i potopu wraz z Arką. Wielu naukowców niektóre opisy zinterpretowało jako hybrydy ludzi i potężnych bogów.

Przetłumaczenie takich tablic nie było wcale proste. Badacze poświęcili dziesięciolecia próbując zrozumieć i zinterpretować zawiłe symbole. Język sumeryjski jest uważany za język izolowany czyli taki, który ze względu na swą specyfikę, tj. strukturę gramatyczną, leksykę bądź inne czynniki nie wykazują pokrewieństwa z żadnym innym istniejącym językiem. Można powiedzieć, że jest unikalny tak samo jak sumeryjska historia i mitologia. Naukowcy badając język sumeryjski próbowali nawiązać podobieństwo z innymi grupami języków lecz bez żadnego powodzenia.

sumer2225

Sumerowie posługiwali się hieroglifami, które następnie przekształcili w pismo klinowe. Sumeryjski wraz z starożytnym egipskim pismem może konkurować w wyścigu o miejsce najstarszego znanego pisma. Wiele osób wierzy, że to właśnie Sumerowie są uważani za tych, którzy jako pierwsi spisali swoje pierwsze kroki. Zaznajamiając się z historią sumeryjską można wywnioskować, że był to lud zakochany w kosmosie i obserwacji nieba. Czy rzeczywiście starożytna cywilizacja miała kontakt z pozaziemskimi bogami, których zwała Anunnaki?

Jednym z przodowników teorii o kontaktach ludzi i obcych był Zecharia Sitchin. Owa teoria została nazwana jako „Ancient Astronaut Theory” co tłumacząc znaczy teoria starożytnego astronauty. W swych licznych pracach Sitchin wnioskuje, że początek starożytnej Mezopotamii powstał tylko dzięki istotom pozaziemskim Anunnaki, którzy przybyli na Ziemię z odległej planety Nibiru krążącej gdzieś w mrocznych zakamarkach Układu Słonecznego.

Jednakże charakter i pochodzenie Anunnaki jest tematem bardzo kontrowersyjnym i wiele razy dyskutowanym wśród grona badaczy. Wielu uważa, że są to tylko metafory kreacjonizmu występujące w mitach. Lecz Anunnaki znaleźć można także w wielu innych starożytnych tekstach, nawet i w Księdze Rodzaju.

Biblijny kreacjonizm zakłada, że Niebo i Ziemia zostało stworzone przez Boga natomiast Adam utworzony na jego obraz. Wszystkie te opisy i opowieści o Ewie, Arce Noego pokazują obraz dalekiej przeszłości. Skoro starożytne sumeryjskie teksty są znacznie starsze niż biblia to ostatecznie, która opowieść jest „prawdziwa” a co jest faktycznym mitem?

Mankind-Human-Species-Missing-Link-the-Anunnaki

Na naszym świecie żyje ogromna ilość zwolenników teorii o Anunnaki. Twierdzą oni, że Anunnaki to potężna pozaziemska rasa istot, które w odległej przeszłości zmodyfikowała ówczesny gatunek ludzi lub też go stworzyła do własnych celów. Inni nawet sugerują, że stało się to przed potężnym potopem, który miał miejsce około 10 000 do 12 000 lat temu. Jeśli wziąć pod uwagę prawdziwość takiego kataklizmu to rzeczywiście mógłby on całkowicie „zresetować” istniejącą wtedy rasę ludzi i zmusić ich do zaczęcia życia od zera.

Dobrze skoro założymy istnienie starożytnych Anunnaki w przeszłości to gdzie są teraz? Jeśli ludzie są rzeczywiście wynikiem manipulacji przez wysoce zaawansowany gatunek obcych to czy „twórcy” nie chcieli by utrzymywać z nami kontaktu? Wielu ludzi wskazuje na ogromne podobieństwa wśród różnych kultur na całym świecie czy to Egipcjan, Inków, Majów, Azteków i innych kultur Afrykańskich. Mają one wspólną historię o „bogu”, który przybył z nieba i do niego wrócił zapowiadając swój powrót.

Według badań nad sumeryjskimi tablicami przez Sitchina, Anunnaki przebyli na Ziemie prawdopodobnie 450 000 lat temu szukając minerałów mogących uchronić zniszczenie planety Nibiru. Szukali przede wszystkim złota dlatego też jako pierwszy kontynent wybrali Afrykę. Zbudowali tam całe fabryki zajmujace się wydobyciem złota i transportem do macierzystej planety. Teoria ta została odrzucona i zaklasyfikowana jako niedorzeczna przez grono „naukowców”. Dla jednych fantastyka natomiast dla innych prawda. Warto wspomnieć o starożytnej sumeryjskiej liście królów zawierającej: „Gdy królestwo zstąpiło z nieba, królestwo było w Eridug. W Eridug, Alulim został królem; rządził 28800 lat. laljar rządził przez 36000 lat. Dwoje królów; rządzili przez 64800 lat.”

Podziel się

Starożytne piramidy znalezione na Hawajach?

Według niektórych, te niesamowite struktury o bardzo symetrycznych i określonych kształtach geometrycznych są pozostałością po starożytnych i poddanych erozji piramid.

Czytaj dalej lub posłuchaj w wersji audio:
Subskrybuj:

Hawaje to niewątpliwie jedno z najpiękniejszych miejsc na naszej planecie, które każdego roku przyciąga setki turystów. Cechuje się cudownym środowiskiem, pięknymi plażami i przyjaznym społeczeństwem. Jednakże, od kiedy pewien turysta zrobił zdjęcie bardzo specyficznej struktury znajdującej się na jednej z wysp, zaczęto debatować nad przeszłością tej krainy i ogromnych piramidalnych struktur otoczonych przez Ocean.

Wiele osób na całym świecie wierzy, że na każdym kontynencie znajdują się piramidy. Nie trudno się z tym nie zgodzić ponieważ te enigmatyczne struktury zostały zbudowane zarówno w Egipcie, Meksyku i Azji tysiące lat temu z nieznanych do teraz powodów. Część z nich używana była jako grobowce, inne jako miejsca gdzie oddawano cześć Bogom. Według hipotezy zawartej w książce Williama „Pila „Chiles’a „The Secrets and Mysteries of Hawaii: A Call to the Soul”, piramidy mogły zostać zbudowane na jeden z hawajskich wysp przez starożytną cywilizacje i tym samym zostałby by połączone siatką planetarną z innymi piramidami.

Hawaje – miejsce znane wszystkim jako raj na Ziemi – może trzymać w swojej historii wskazówkę na temat całej ludzkości. Pila wyjaśnia dlaczego Hawaje są skrzyżowanie wszystkich naszych tajemnic. Ludzie z Hawajów, ich legendy i kultura, a nawet lokalizacja wysp może posiadać klucz który odblokuje gigantyczne drzwi i ujawni ścieżkę do naszej przyszłości. Pila zabierze Cię w podróż w czasie i wypełni Twoją duszę życiodajną siłą Świętych Wysp, folkloru i mitologii. Jeśli kiedykolwiek planujesz podróż do tego tropikalnego raju lub poszukiwania znaczenia swojej duszy, to ta książka pomoże Ci otworzyć się na piękno i potęgę tego świata” – The Secrets and Mysteries of Hawaii: A Call to the Soul.

travelandleisure.com
travelandleisure.com

Jak pisze Chiles w swojej książce – Piramida lub Piramidy są zlokalizowane na Wyspie Oahu, kilka kilometrów od Punaluu, sławnej czarno-piaskowej plaży. Zdjęcie zrobione przez fotografa rzeczywiście wydaje się przedstawiać piramidy. Obraz ilustruje to co niektórzy nazywają zwykłą formacją geologiczną, jednak jest ona za bardzo symetryczna i posiada zbyt określone kształty. Zdaniem wielu, nie jest możliwe by natura wytworzyła takowy twór i jest to są to pozostałości po bardzo dawnej i poddanej erozji Piramidzie. Zdjęcia tych struktur zostały zamieszczone w „Exploration Hawaii” lecz zostały usunięte z nieznanych powodów.

Chiles porusza także bardziej złożoną hipotezę. Sugeruje, że Hawaje to jedno z niewielu miejsc na Ziemi, które zachowują dowody na istnienie starożytnej cywilizacji Atlantydy istniejącej jakieś 13 000 lat temu kiedy to katastrofalnie uległa całkowitemu zniszczeniu.

Według wielu autorów, ogromną liczbę piramid można znaleźć na całym świecie i są one dowodem niezwykle potężnej i zaawansowanej cywilizacji istniejącej w odległej przeszłości. Ta starożytna cywilizacja jest uważana za „matki wszystkich cywilizacji” co prawdopodobnie oznacza, że każda późniejsza cywilizacja brała z niej przykład.

Co usłyszymy w głównym nurcie historii? Oczywiście, że żadna taka cywilizacja nie istniała i nawet taka możliwość nie jest brana pod uwagę.

Autor William „Pila” Chiles jest głęboko przekonany, że na Hawajach znajduje się zaginiona Piramida(y) i wraz z Lee Ross, niezależnym badaczem wierzą, że jest ona położona na „World Grid Node” czyli światowej sieci łączącą wszystkie starożytne miejsca.

http://www.crystalinks.com
http://www.crystalinks.com

Warto poruszyć temat owej siatki. Wiele osób wieży, że podobnie jak Linie Nazca, Piramidy w Gizie, Świątynia Angkor Wat, Piramidy na Hawajach zostały umieszczone w określonych miejscach na całym świecie. Ross w swojej teorii sugeruje, że te starożytne budowle zostały wybudowane w zorganizowany sposób i kontrolując energie naszej planety.

Teoretycy siatki planetarnej uważają, że jest to źródło wolnej i nieskończonej energii, która służyła do zasilania wielkich cywilizacji takich jak Atlantyda. Co ciekawe wiele osób wierzy że może być ona wykorzystana także w dzisiejszych czasach.

Nie sposób się nie zgodzić w sprawie starożytnych kultur na całym świecie, które nadały ogromną wagę symbolom i znakom kodując tym samym informacje i wiedzę z tamtych czasów. Pokazuje to jak nasi przodkowie byli w stanie połączyć naukę, mądrość, inteligencje, duchowość, technologie i naturę aby stworzyć takie dzieła. Współczesna cywilizacja zapomniała o tych prawdach i stale żyje w sprzeczności z tymi ideałami.

Podziel się

Kamienie z Ica – kontrowersyjne artefakty z przeszłości

Te tajemnicze kamienie przedstawiają ogromną ilość niesamowitych scen takich jak atak dinozaurów na ludzi, ślady zaawansowanej technologii, medyczne operacje i erotyczne sceny.

Obejrzyj więcej zdjęć kamieni z Ica na:

Interpretacji owych kamieni jest wiele i każda przedstawia bardzo ciekawy punkt widzenia. Nie trudno jednak się nie zgodzić, że te artefakty mogą skłonić do zastanowienia się nad aktualnym głównym nurtem historii zawartej w podręcznikach i encyklopediach.

Wielu badaczy zgadza się, że książki historyczne są niekompletne i nie zawierają w sobie istotnych informacji, które nie zostały dopuszczone do społeczeństwa, ponieważ oferują zupełnie inny punkt widzenia niż aktualnie ustalony i „słuszny”. Kamienie z Ica były tematem debat od blisko pięćdziesięciu lat i przyciągnęły uwagę naukowców z całego świata. Tajemnicze artefakty zostały odnalezione we współczesnym Peru i poruszają wiele aspektów nauki: kreacjonizmu i pochodzenia ludzkiego. Są także przeciwieństwem wobec panującego głównego nurtu.

Kamienie wykonane są z andezytu, jest to czarno-szara wulkaniczna skała powszechnie spotykana w regionie Peru. Liczne laboratoria potwierdzają autentyczność kamieni i rycin wskazując na bardzo stare pochodzenie. W przeciwieństwie do glinianych artefaktów, które także zostały odnalezione w Peru, nie mają materiału organicznego co sprawia, że niezwykle trudno jest dowiedzieć się więcej na temat ich prawdziwego wieku.

Według popularnej strony crystalinks.com, tradycyjna technika datowania opiera się na materiale organicznym dzięki czemu da się określić wiek. Jednak powierzchnia andezytu ma lakier, który jest wynikiem działania bakterii i organizmów przylegających do skały. Usunięcie tego czarnego lakieru z każdego kamienia może zająć tysiące lat. W rowkach kamieni zawarta jest także dodatkowa ilość lakieru, to według naukowców świadczy o tym, że zostały stworzone bardzo dawno temu.

Po raz pierwszy kamienie pojawiły się w nagłówkach gazet w 1966 roku kiedy to Doktor Javier Cabrera Darquea otrzymał je od przyjaciela jako prezent urodzinowy. Cabrera otworzył muzeum poświęcone Kamieniom z Ica i napisał książkę pod tytułem „The Message of the Engraved Stones of Ica„, w której stwierdził, że „przez modyfikacje kodu DNA wysoce inteligentnych naczelnych ssaków, stworzono przez istoty z kosmosu gatunek człowieka”.

Prawda kryjąca się za kamieniami Ica wciąż pozostaje tajemnicą. Podczas gdy kreacjoniści wierzą, że kamienie z Ica są ostatecznym dowodem świadczącym o współistnienie ludzkości i dinozaurów 65 milionów lat temu tym samym obalającą teorie ewolucji. Sceptycy twierdzą, że nie ma nic szczególnego w tych kamieniach i są uważane za „bardzo skomplikowane” oszustwo (wystarczy obejrzeć kilka materiałów na YouTube gdzie rzekomo pewna Peruwianka wytwarza owe kamienie). Miliony osób wierzą jednak w niesamowitość kamieni z Ica. A Ty co o tym sądzisz?

Podziel się