Czy poszukiwacze odkryli mityczną bibliotekę?

Mówi się, że w mitycznej bibliotece „Hall of Records” (Hali Zapisów, Sala Archiwum) ukryty jest klucz, który umożliwi zrozumienie naszej cywilizacji i poznanie prawdziwej historii ludzkości. Podobno owa biblioteka zakopana jest gdzieś w Egipcie natomiast wiele osób wierzy, że może być położona pod tajemniczym Wielkim Sfinksem. W 2008 roku odkryto podziemny kompleks. Czy było to starożytne archiwum?

Starożytna biblioteka to skarbnica wiedzy o starożytnej cywilizacji Egiptu, gdzie znajdują się dokumenty spisane na papirusie zawierające nie tylko Egipcjan ale i historię, a także lokalizację zaginionego kontynentu Atlantydy. Bibliotekę można porównać do Wielkiej Biblioteki Aleksandryjskiej przechowującej wiedzę o Grekach.

Niestety znane uczelnie i uniwersytety stanowczo twierdzą, że nie istnieją żadne dowody na istnienie tej tajemniczej biblioteki. Na szczęście naukowcy tacy jak Robert Schoch i Thomas Dobeck wskazują, że to podziemne miejsce istnieje i właśnie jest ulokowane pod Sfinksem.

W książce „Message of the Sphinx”, Graham Hancock i Robert Bauval wspominają, że egipski rząd razem z amerykańskimi archeologami blokuje wszelkie próby badań dookoła i pod Wielkim Sfinksem, uniemożliwiając nikomu zbadanie podziemi „Pana Grozy”.

sphinxlayout

Zdania na temat legendarnej biblioteki są podzielone. Jedni wierzą, że kompleks został zbudowana przez starożytnych Egipcjan natomiast drudzy uważają, że owszem biblioteka istnieje lecz nie budowali jej Egipcjanie a znacznie starsza starożytna cywilizacja, która poprzedzała cywilizacje egipską.

Biblioteka została odkryta czas temu lecz wiadomości na ten temat były tłumione przez „mainstreamowych” archeologów i badaczy. Może być to uważane za jedno z największych odkryć starożytnego Egiptu lecz tylko nie wielu wie o istnieniu tej enigmatycznej biblioteki. Mimo swojej wielkiej wagi i możliwości rozwiania wielu niewiadomych wiele osobistości ze świata naukowego wraz z Egipskimi poszukiwaczami próbuje odwieźć zwykłych ludzi wiedzy.

Czy to możliwe, że odkryto właśnie zapomnianą bibliotekę? Ciekawy jest fakt, że podziemna biblioteka wspominana była przez Herodotus’a i Strabo, którzy z przyjemnością odwiedzali i opisywali legendarne labirynty zanim zostały zapomniane przez historie.

Pierwszym, który opisał tą wizytę był właśnie Herodot:

To właśnie zobaczyłem, pracę którą nie da opisać się słowami. Jeśli ktokolwiek wziąłbym budynki Greków i zobaczył ile zbudowanie ich kosztowało pracy, to i tak byłaby ona mniejsza i mniej kosztowna niż ten labirynt… Nawet Piramid nie da się opisać, a każda dorównuje wielu dziełom Greków. Mimo to labirynt przewyższa nawet i Piramidy. Herodot („Historie”, II, 148)

W notatkach napisanych przez Herodota w IV wieku przed naszą erą: labirynt był „ulokowany nieco powyżej jeziora Moiris, prawie naprzeciwko tego co zwie się Miastem Krokodyli” („Historie”, II, 148).

Opierając się na opisach starożytnych tekstów w tym i Herodota, a także tych co odwiedzili magiczny labirynt w dawnej przeszłości, w XVI wieku naszej ery Niemiecki Jezuita zwany Athanasius Kircher stworzył pierwszy obraz enigmatycznego labiryntu dokładnie tak jak opisywał go Herodot:

Było to 12 kortów (miara) z bramami naprzeciwko siebie, z sześcioma w północnej części i sześcioma w południowej, które łączyły się ze sobą i ten sam mur otaczał je z zewnątrz; i były tam dwie różne komory, jedna umiejscowiona była podziemią natomiast nad nią, trzy tysiące w liczbie, każda z nich po półtora tysięcy (prawdopodobnie chodzi o pomieszczenia). Górną komorę widzieliśmy na własne oczy.

Ta niesamowita podziemna biblioteka może być właśnie tą legendarną Hall of Records. Odkryta w 2008 roku przez grupę belgijskich i egipskich badaczy, podziemna świątynia składała się 3000 pokoi, które wypełnione były przepięknymi hieroglifami i zapierających dech w piersiach malunkami. Enigmatyczny kompleks ulokowany jest w Hawarz – 100 kilometrów od Kairu czyli nie tak daleko od Piramid Amenemhat’a III.

hall-of-records2

To odkrycie było trzymane z dala od naukowego społeczeństwa. Wyprawa została w skrócie opisana w naukowym piśmie NRIAG natomiast wyniki badań poruszane były podczas otwartego wykładu na Uniwersytecie Ghent, w których uczestniczyły także belgijskie media. Mimo tego spraw szybko ucichła za sprawą egipskiego Sekretarza Generalnego „Supreme Council of Antiquities”. Wydał polecenie o wstrzymanie wszelkich komunikatów dotyczących tego odkrycia powołując się na Bezpieczeństwo Narodowe Egiptu.

W 2010 roku, Thierry De Cordier otworzył stronę internetową „Labirynt Egiptu” mającej na celu upublicznienia odkrycia podziemnych terenów. Badawcze wciąż uważają, że podziemia trzeba ponownie zbadać w celu potwierdzenia autentyczności odkrycia. Uważają, że schowane tam skarby pozwolą na wyjaśnienie zapomnianej historii i rzucą więcej światła na starożytnych Egipcjan.

Czy ten podziemny kompleks to naprawdę ta zapomniana przez wszystkich biblioteka? Jeśli nawet nie, to czemu rząd zdecydował się na blokadę terenu wykopalisk i ewentualnych badań na tym terenie? Co ciekawsze opis poszukiwaczy idealnie pasuje do mitycznej biblioteki Egiptu.

Podziel się

1 thought on “Czy poszukiwacze odkryli mityczną bibliotekę?

Dodaj komentarz