Do czego służył drewaniany słup w Zielonce?

Puszcza Zielonka to park krajobrazowy położony na północny wschód od Poznania, między Murowaną Gośliną, Skokami, Kiszkowem i Pobiedziskami. Jego powierzchnia wynosi 114,4 km² natomiast tereny leśne zajmują aż 80 % całkowitej powierzchni. Poza przepiękną fauna i florą, którą można by podziwiać bez końca , w puszczy znajduję się jeszcze pewna tajemnicza rzecz. Ulokowany został tam drewniany na 2 metry słup z kwadratowym przekrojem o średnicy 30 cm. Jest on ulokowany przy drodze z Tuczna do Zielonki i zabezpieczony dachem i ogrodzeniem. Swoim kształtem nie przypomina nic znanego.

Wokół tajemniczego słupa powstało wiele hipotez:

  1. Pierwsza z nich mówi, że mogła to być podstawa figury św. Wawrzyńca lub św. Jana Nepomucena, która dawno temu zaginęła.
  2. Wiele wskazuje, że był to słup graniczny ponieważ w latach 1773-1775 trwały w okolicy spory graniczne pomiędzy proboszczem Gurowskim z Gniezna, a rodziną Gądkowskich. W tym miejscu znajdował się punkt graniczny.
  3. Była to pamiątka po jakimś zdarzeniu. W 1848, podczas epidemii cholery, lokalni mieszkańcy w tych rejonach chowali się w lesie.
  4. Była to podstawa posągu Światowida – głównego Boga czczonego przez plemię Słowian. Mieszkańcy wspominają, że w górnej części słupa znajdowała się głowa o czterech charakterystyczna dla tego Boga.

Ostatnia teoria jest bardzo fantastyczna ponieważ wtedy słup musiałby mieć ponad tysiąc lat. Badania nie potwierdziły jednak takiego wieku. Czym więc był ten słup?

>

Podziel się

Dodaj komentarz