Widziałam ludzi chodzących po Marsie

Były pracownik NASA twierdzi, że widział dwie ludzkie postacie ubrane w „kosmiczne skafandry”, które zmierzały w kierunku lądownika  „Viking Explorer”.

Wygląda na to, że zdjęcia z Marsa przedstawiające rzekomo, kości, konstrukcje, postacie, rzeźby, zwierzęta nie wywołują już żadnego podniecenia i zaskoczenia. Planeta Mars podzieliła los batonika o tej samej nazwie i biedna leży na półce czekając aż ktoś się nią ponownie zainteresuję.
W dzisiejszym artykule przedstawię kolejną jakże oryginalną teorię o Marsie. Niektórzy nazywają to disclosure, pięknie brzmiące angielskie słowo oznaczające „ujawnienie” natomiast inni uważają to za gigantyczną konspirację. Warto jednak zwrócić uwagę na wypowiedź byłego pracownika NASA. Tak wiem, wiem oszołomów często nie brakuję i każdy chce na pięć minut zaistnieć w telewizji, prasie czy internecie tworząc zamęt w mediach dorzucając przy tym swoje wzięte z kosmosu trzy grosze. Otóż były pracownik NASA twierdzi, że w 1979 roku podczas monitorowania transmisji z misji NASA Viking, ona i jej koledzy po fachu obserwowali różne jak to nazwała „sylwetki ludzi” znajdujące się na powierzchni czerwonej planety.

Pracownikiem NASA była kobieta nazywająca siebie „Jackie. Ujawniła „fascynujące” historie podczas wywiadu z Johnem Learem, byłym pilotem CIA, ufologiem i popularnym teoretykiem spiskowym. Jackie była odpowiedzialna za zarządzanie telemetrycznym łączem z łazikiem Viking. Jak już wspominałem zaobserwowanie sylwetek ludzi odbyło się podczas monitoringu z misji.

I teraz wchodzi moja teza, że otaczają nas oszołomy. Wszystko to brzmi jak historie wyssane z palca ponieważ pracownik NASA nie dostarczył żadnych obrazów, żadnych nagrań, żadnych danych na poparcie swojego odkrycia. Idąc dalej zaryzykuje stwierdzeniem, że owa Jackie po prostu skopiowała teorie o sylwetkach ludzi od innych byłych pracowników, którzy w bardzo podobny sposób przedstawiali swoje odkrycia.

W wywiadzie dla Coast-to-Coast, Jackie powiedziała:

„Ten stary łazik Viking przemieszczał się. Wtem ujrzałam dwie postacie w skafandrach ale nie takich ciężkich jak normalnie używamy ale w takich lekkich tylko ochronnych. Przeszli na horyzoncie kierując się w stronę Viking Explorer (stacja badawaczna na Marsie). Dojechaliśmy do stacji ale drzwi były zamknięte i zaklejono szybę więc się nie dało nic zobaczyć.”

Jeśli w tym momencie zwątpiłeś w ludzkość to słuchaj dalej bo to nie koniec tej niesamowitej historii. Według Johna Leara, NASA wylądowała na Marsie w 1966 roku, prawdopodobnie po to, aby dokonać naprawy łazika Viking. Twierdzi, że skafandry kosmiczne nie były nawet konieczne, ponieważ ludzie mogą przystosować się do oddychania marsjańską atmosferą. Jak donosi serwis Metro, Lear wierzy również, że ludzkie dusze podróżują na Księżyc, gdy umierają i są „przetwarzane” wewnątrz wieży o wysokości mil i że toksyczna, miażdżąco gęsta planeta Wenus jest tak naprawdę „zielona i piękna”.

Z drugiej strony nie zapominajmy o ogromnej liczbie oświadczeń, które zostały przekazane przez byłych astronautów, pracowników NASA i personel wojskowy o Marsie i obcym życiu.

Senator Daniel K. Inouye powiedział: „Istnieje mroczny rząd z własnymi Siłami Powietrznymi, jego własną strukturą podobną do marynarki wojennej, własnym mechanizmem pozyskiwania funduszy i ma zdolność do realizowania własnych pomysłów na interes narodowy, ten rząd jest wolny od wszelkich kontroli i równowagi, bez prawa. „

Paul Hellyer, były kanadyjski minister obrony twierdził również, że: „Przed dziesięcioleciami goście z innych planet ostrzegali nas o tym, dokąd zmierzamy i proponujemy pomoc. Zamiast tego, my, a przynajmniej niektórzy z nas, zinterpretowaliśmy ich wizyty jako zagrożenie i postanowiliśmy najpierw strzelać i zadawać pytania po … trylionach, i mam na myśli tysiące miliardów dolarów wydanych na projekty, o których zarówno Kongres, jak i Komendant Naczelny był celowo trzymany w ciemności. „

Lord Admirał Hill-Norton, były szef sztabu obrony, 5-gwiazdowy admirał z Royal Navy, przewodniczący Komitetu Wojskowego NATO, miał kilka interesujących rzeczy do powiedzenia na temat życia obcego we wszechświecie: „Są rzeczy w naszej atmosferze, które są technicznie mile wyprzedzające wszystko, co możemy dziś zbudować, że nie mamy możliwości powstrzymania ich przed przybyciem tutaj … Musimy się dowiedzieć się kim są, skąd pochodzą i czego chcą. To powinno być przedmiotem rygorystycznych badań naukowych, a nie przedmiotem „brudzenia” przez tabloidowe gazety. „

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *